Olimp - ubezpieczenia komunikacyjne - stacje gazowe - Okna - Sauny - rozrywka - szkolenia z unii - Biuro rachunkowe Kraków - Zakłady bukmacherskie - Cowon i Audio - jedo - kolczyki

phpbb3 styles | oferta pozycjonowanie sem Niedostarczalność
listopada
05
2008
0

Co rozumiemy przez ?niewystarczające uzasadnienie”

W tym rozdziale jest mowa o usprawiedliwianiu siebie pojawiającym się w sytuacjach, w których nie ma wystarczającego uzasadnienia zewnętrznego. Na przykład pokazaliśmy, jak wypowiedzenie czegoś, w co nie wierzysz, będzie powodować zmianę twoich przekonań w kierunku tego, co powiedziałeś, ale tylko wtedy, gdy nie otrzymujesz żadnej istotnej nagrody za to, co powiedziałeś. Dowiedliśmy też, że powstrzymanie się od konkretnego działania spowoduje spadek jego atrakcyjności, ale tylko wtedy, gdy odpowiednio surową karą nie można uzasadnić kontynuacji uległości.Pojęcie niewystarczającego uzasadnienia zewnętrznego wymaga wyjaśnienia. W pewnym sensie jest ono wystarczające ? wystarczające do wywołania określonego zachowania. Na przykład studenci w eksperymencie Festingera i Carismitha (1959) zgodzili się okłamać innych twierdząc, że wykonywanie nudnej pracy było interesujące. Prośba eksperymentatora wystarczała, aby tak się zachować, ale później nie wystarczała, by usprawiedliwić tak nikczemny występek wobec innych studentów. Ostatecznie nikt nie przykładał im pistoletu do głów; zgodzili się kłamać z własnej woli ? przynajmniej tak to spostrzegali uczestnicy eksperymentu.W rzeczywistości ta sytuacja, jak wiele innych w życiu, charakteryzuje się ?iluzją wolności\”. Sądzimy, że jesteśmy wolni, ale silne zasady i normy społeczne często narzucają nam nasze rzeczywiste zachowania. Jak uczestnicy tego eksperymentu mogliby odpowiedzieć ?nie\” na uprzejmą, dość nieszkodliwą prośbę ze strony autorytetu? Sytuacja była wcześniej obmyślona ? i rzeczywiście blisko 100% uczestników w tego typu badaniach zgadza się na prośbę eksperymentatora; właściwie nikt nie mówi ?nie\”. Tak więc, w jakim stopniu można tu mówić o prawdziwym wyborze? Jednak uczestnicy nie spostrzegają faktycznych ograniczeń możliwości dokonania prawdziwego wyboru między akceptacją i odrzuceniem prośby. Później, gdy się zastanawiają, dlaczego okłamali niewinną osobę, nie zrzucają winy na eksperymentatora, lecz spostrzegają to kłamstwo jako swój osobisty wybór. Najlepszym sposobem podtrzymania samooceny jest przyznanie, że ostatecznie zadanie było rzeczywiście zabawne i interesujące; w tej chwili tamto kłamstwo przestaje być kłamstwem.

Written by admin in: Bez kategorii |
listopada
05
2008
0

Skutki dlugotrwałe

Długoterminowe konsekwencje postaw ukształtowanych w procesie autoperswazji i usprawiedliwiania siebie są prezentowane w różnych kontekstach. Dobitnym przykładem jest powtórzenie przez Jonathana Freedmana (1965) eksperymentu Aronsona i Carismitha (1963) z zakazaną zabawką. W eksperymencie przeprowadzonym przez Freedmana zakazaną zabawką był atrakcyjny robot napędzany baterią; wszystkie dzieci uczestniczące w eksperymencie chciały się nim bawić. Freedman zabronił im tego mówiąc, że jeśli chcą, mogą się bawić innymi zabawkami ? nieciekawymi w porównaniu z zabawką zakazaną. Tak jak w pierwotnym eksperymencie, stosował on zagrożenie albo surową, albo łagodną karą za złamanie tej zasady. I tak samo jak w pierwotnym eksperymencie wszystkie dzieci przestrzegały tej zasady. Freedman następnie opuścił szkołę i nigdy do niej nie powrócił.Teraz następuje to, co jest najbardziej interesujące. Kilka tygodni później przyszła do szkoły pewna młoda kobieta pod pretekstem przebadania dzieci testami typu ?papier-ołówek”. W rzeczywistości pracowała ona dla Freedmana, jednakże dzieci nie wiedziały, że jej obecność w jakikolwiek sposób wiąże się z Freedmanem, zabawkami lub zagrożeniem karą, jakie pojawiło się kilka tygodni wcześniej. Przypadkowo wykonywała swoje testy w tym samym pokoju, w którym Freedman przeprowadził swój eksperyment ? w pokoju były te same zabawki. Po zakończeniu badań testowych poprosiła dzieci, aby na nią zaczekały, i poszła do pokoju obok, żeby obliczyć wyniki testów. Mimochodem zasugerowała dzieciom, że obliczanie wyników może trochę potrwać i że ? co za szczęście! ? ktoś pozostawił zabawki, którymi mogą się w tym czasie bawić.Wyniki były zaskakujące. Przytłaczająca większość dzieci, którym Freedman zagroził łagodną karą kilka tygodni wcześniej, postanowiła z własnej woli nie bawić się robotem. Znaczna zaś część dzieci, którym zagrożono surową karą, bawiła się robotem właśnie teraz, gdy taka możliwość zaistniała. Konkretnie, 78% dzieci, którym grożono surową karą, i tylko 33% dzieci, którym grożono łagodną karą, bawiło się robotem. Tak więc jednorazowe zagrożenie łagodną karą było skuteczne jeszcze po kilku tygodniach, czego nie można powiedzieć o zagrożeniu surową karą. Siła tego zjawiska wynika z faktu, że powodem zachowania dzieci nie była perswazja dorosłych. Skuteczność takich napomnień nie będzie trwała długo po tym, kiedy osoba dorosła przestanie ostrzegać. Przyczyną tego, że łagodne zagrożenie karą utrzymywało się przez co najmniej kilka tygodni, było to, że dzieci zostały umotywowane do przekonania samych siebie, że nie lubią zakazanej zabawki.

Written by admin in: Bez kategorii |
listopada
05
2008
0

Brak uzasadnienia

A jak zareagowały inne dzieci? Nie mając wystarczającego zewnętrznego uzasadnienia dla powstrzymania się od zabawy, dzieci, którym zagrożono łagodną karą, potrzebowały wewnętrznego uzasadnienia, aby zredukować swój dysonans. Potrafiły one przekonać siebie, że powodem, dla którego nie bawiły się zabawką, było to, że tak naprawdę jej nie lubią. Oceniały zakazaną zabawkę jako mniej atrakcyjną niż na początku eksperymentu. Opisane zjawisko jest dobrym przykładem usprawiedliwiania siebie, które prowadzi do autoperswazji w zachowaniu bardzo małych dzieci.Trwałość przekonywania samego siebie. Powiedzmy, że jesteś na wykładzie, na którym jest mowa o tym, że źle jest oszukiwać. Może to mieć chwilowy wpływ na twoją postawę wobec oszukiwania. Ale kiedy tydzień lub dwa tygodnie później znajdziesz się w sytuacji dużej pokusy, to zmiana, która ostatnio nastąpiła w twojej postawie, prawdopodobnie nie zadziała jako środek zapobiegawczy. Psychologowie społeczni wiedzą, że sam wykład zwykle nie powoduje długotrwałych zmian postawy. W przeciwieństwie do tego załóżmy, że znajdujesz się w tego rodzaju sytuacji, jakiej doświadczyły dzieci w eksperymencie Judsona Millsa (1958) dotyczącym oszukiwania, który został omówiony wcześniej w tym rozdziale. Tutaj oczekiwalibyśmy, że zmiana postawy będzie dużo bardziej głęboka i trwała. Te dzieci, które zmagały się z pokusą oszukania i się jej przeciwstawiły, doszły do przekonania, że oszukiwanie jest nikczemnym występkiem, nie dlatego, że ktoś im to powiedział, ale dlatego, że same siebie o tym przekonały, uzasadniając tym pozbawienie siebie atrakcyjnej nagrody.

Written by admin in: Bez kategorii |
listopada
05
2008
0

Spekulacje

W sytuacji łagodnego zagrożenia dziecko również przeżywa dysonans. Ale zadając sobie pytanie: ?Dlaczego nie biję mojego małego brata?\”, nie ma przekonującej odpowiedzi, ponieważ zagrożenie jest tak łagodne, że nie może dostarczyć wystarczającego uzasadnienia. Dziecko nie robi czegoś, co chciałoby robić, i chociaż ma uzasadnienie tego, że nie bije brata, to jednak nie jest ono wystarczające. W tej sytuacji nadal przeżywa dysonans. Dlatego dziecko musi znaleźć inny sposób uzasadnienia faktu, że nie jest agresywne wobec braciszka. Im łagodniejsze zagrożenie, tym mniejsze uzasadnienie zewnętrzne; un mniejsze uzasadnienie zewnętrzne, tym większa potrzeba uzasadnienia wewnętrznego. Dziecko może zredukować swój dysonans, przekonuje siebie, że tak naprawdę nie chce bić brata. Z czasem może pójść dalej w swoim poszukiwaniu uzasadnienia wewnętrznego i uznać, że bicie małych dzieci nie jest zabawne. Pozwalanie dzieciom na swobodę konstruowania swojego własnego uzasadnienia wewnętrznego jest równoznaczne z umożliwieniem im ukształtowania trwałego zbioru wartości.Wszystko, o czym dotychczas była mowa, to spekulacje. Czy groźba lagodnej kary za jakieś zachowanie zmniejsza atrakcyjność tego zachowania w większym stopniu niż perspektywa kary surowej? Hipoteza ta była po raz pierwszy weryfikowana w eksperymencie z przedszkolakami. Ze względu na to, że w eksperymencie tym brały udział bardzo małe dzieci, względy etyczne wykluczały oddziaływanie na ważne wartości, takie jak te, które dotyczą zachowań agresywnych. Badacze próbowali zmienić coś, co nie miało dużego znaczenia społecznego, ale było ważne dla dzieci, mianowicie ich preferencje dla różnego rodzaju zabawek. Eksperymentator najpierw prosił każde dziecko, aby oceniło atrakcyjność kilku zabawek. Następnie wskazywał na zabawkę, którą dziecko oceniło uko bardzo atrakcyjną, i mówił, że nie wolno mu się nią bawić. Połowa dzieci była zagrożona łagodną karą w przypadku nieposłuszeństwa

Written by admin in: Bez kategorii |
listopada
05
2008
0

Niewystarczająca kara

Złożone społeczeństwo funkcjonuje, stosując czasami karę lub zagrożenie karą. Jako jego członkowie ciągle spotykamy się z sytuacjami, w których osoby odpowiedzialne za utrzymanie prawa i porządek grożą nam karą, jeśli nie dostosujemy się do ich zasad i regulaminów. Na przykład podróżując autostradą 70 mil na godzinę wiemy, że gdy zostaniemy złapani, zapłacimy niemały mandat. Jeśli zdarzać się to będzie zbyt często, stracimy prawo jazdy. Uczymy się więc przestrzegania ograniczeń prędkości, ale tylko wtedy, gdy patrole policyjne są w pobliżu. Tak samo dzieci w szkole wiedzą, że jeśli będą oszukiwać na klasówce i zostaną przyłapane, to mogą być przez nauczyciela ukarane. Uczą się więc nie oszukiwać w obecności nauczyciela, który ich obserwuje.Czy surowe kary uczą dorosłych przestrzegania dozwolonej prędkości? Czy surowe kary uczą dzieci cenić uczciwe zachowanie? Sądzimy, że nie. Raczej jesteśmy przekonani, że wszystko, czego one nas uczą, to jak uniknąć przyłapania. Mówiąc krótko, zastosowanie surowej kary jako środka powstrzymywania kogoś od zrobienia tego, co lubi, wymaga ciągłej czujności i nękania.Przejdźmy do zjawiska znęcania się nad innymi. Jest niezmiernie trudno przekonać dzieci, że bicie młodszych nie jest dobre. Jest możliwe, że w pewnych warunkach przekonają się same, iż takie zachowanie nie jest przyjemne. Wyobraź sobie, że jesteś rodzicem sześcioletniego chłopca, który często bije swojego czteroletniego brata. Próbowałeś mu tłumaczyć, ale na nic się to zdało. I tak zaczynasz go karać za jego agresywne zachowanie. Jako rodzic masz do dyspozycji wiele różnych kar ? od łagodnych (karcące spojrzenie) do bardzo surowych (mocny klaps, postawienie dziecka do kąta, pozbawienie go możliwości oglądania telewizji przez miesiąc). Im surowsza kara, tym większe prawdopodobieństwo, że dziecko zaprzestanie bicia swego brata ? ale tylko wówczas, gdy na nie patrzysz. Jest bardzo prawdopodobne, że znów uderzy brata, jeśli tylko się odwrócisz. Mówiąc krótko, tak jak większość kierowców uczy się zwracać uwagę na patrole policyjne, gdy przekraczają dozwoloną prędkość, tak samo twój sześciolatek nie traci przyjemności w znęcaniu się nad młodszym bratem, on jedynie nauczył się nie robić tego w twojej obecności, by uniknąć konsekwencji. Przy groźbie kary surowej i łagodnej ? dziecko przeżywa dysonans. Jest ono świadome, że nie bije swojego małego brata, jak i tego, że bardzo chciałoby go uderzyć. Jeśli ma ono chęć uderzyć swojego brata i nie czyni tego, to implicite zadaje sobie pytanie: ?Dlaczego nie biję mojego małego brata?\\\\\\\\\\\\\\\” W przypadku surowego zagrożenia ma przekonującą odpowiedź w formie wystarczającego zewnętrznego uzasadnienia: ?Nie biję go, ponieważ gdybym to zrobił, to rodzice by mnie ukarali\\\\\\\\\\\\\\\”. Wyjaśnienie takie redukuje dysonans.

Written by admin in: Bez kategorii |

Powered by WordPress | Aeros Theme | TheBuckmaker.com WordPress Themes